Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię Opiewając wspaniałość i piękno stworzenia, starotestamentowy psalmista błogosławi Boga, którego Duch napełnia wszystko i odnawia oblicze ziemi. Dar W dzisiejszej liturgii jest wołanie o Ducha Świętego, przywoływanie Ducha! Wybrzmiewa to w sposób szczególny podczas refrenu psalmu responsoryjnego, w którym śpiewamy „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię”. W kimże bowiem szukać ocalenia i odnowy, jeśli nie w Stwórcy i Ożywicielu wszystkiego? Przecież bez Jego tchnienia wśród stworzenia jeno cierń i nędze – jak Wielu z nas pamięta te słowa. Czy wiemy, o co konkretnie chodzi? Jest to modlitwa do Ducha Świętego. Prośba o przemianę naszych serc i sumień. To modlitwa o Fast Money. Wołam ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi – to chyba najbardziej znane, inspirujące i prorocze słowa Jana Pawła II, wypowiedziane podczas homilii w Warszawie, w 1979 roku. Znane, bo po wielokroć przytaczane. Inspirujące, bo dały odwagę i wiarę Polakom, że z niesprawiedliwymi systemami stworzonymi przez ludzi można walczyć. Prorocze, bo zapowiadały upadek systemu stworzonego przez ZSRR, i powrót do demokracji nie tylko w Polsce. Jan Paweł II został ogłoszony świętym już w 9 lat po śmierci. Dotychczas każdy święty – mi osobiście – kojarzył się z kimś „nierealnym” – takim z matrixu. Nawet mój patron z bierzmowania św. Maksymilian Maria Kolbe, wydawał mi się nierealny, ponieważ Go osobiście nie znałem, chociaż Jego biografię przyswoiłem. Zaimponował mi, że dobrowolnie skazał się na śmierć głodową w zamian za życie drugiego, nieznanego człowieka. O Karolu Wojtyle mogę powiedzieć, że Go „znałem”. Całe moje dorosłe życie, toczyło się w Jego cieniu. Pamiętam jaką radość przeżywałem, gdy został ogłoszony papieżem. Pamiętam te emocje związane z pielgrzymkami do Polski. Pamiętam swoje oburzenie, że znalazł się ktoś na świecie, kto mierzył do niego z pistoletu i chciał zabić tego, tak przychylnego ludziom człowieka. Pamiętam to zjednoczenie serc Polaków w dniu Jego śmierci. Dzisiaj, w dniu kanonizacji Jana Pawła II, ja szary obywatel RP cieszę się, że za świętego został uznany Karol Wojtyła. Dla mnie wtórne znaczenie ma to, że On był papieżem i przez ponad 26 lat pontyfikatu wszystko czynił dla dobra, nie tylko Kościoła katolickiego, ale dla całej ludzkości. Dla mnie najważniejsze jest to, że Karol Wojtyła był Wielkim Człowiekiem i Wielkim Polakiem. Wielkim duchem, moralnością i człowieczeństwem. Panie i panowie posłowie! Jan Paweł II był Wielkim Polakiem, który osobiście przyczynił się do tego, że w obecnych czasach zasiadacie w sejmowych ławach. Wszyscy się wstydźcie, że nie potrafiliście na czas przygotować i przez aklamację przyjąć uchwały, która by oddawała należny hołd temu Wielkiemu Polakowi. Naród to widzi i mam nadzieję, że w najbliższych wyborach wskaże, gdzie jest miejsce karierowiczów i warchołów! "Niech zstąpi Duch Twój, i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi." św. Jan Paweł II Kochani, przepraszam Was za moje zaniedbania na blogu w ten weekend ( brak wierszy w zakładce "Święci nasi patronowie", niedokończoną notkę, którą obiecałam skończyć w najbliższych dniach i słowa nie dotrzymałam, brak optymistycznej myśli wczoraj i brak nowych tematów. Wszystko to unormuje się (już ja się o to postaram), notka zostanie dokończona w tym tygodniu i bedą na bieżąco w tym tygodniu dwa wiersze o świętych, także zapraszam Was do zakładki "Święci nasi patronowie". "Coś optymistycznego" będzie na bieżąco, nie wracam już do dnia wczorajszego. Od tego tygodnia moje blogowanie wraca do normy- w tej kwestii na obu blogach możecie na mnie liczyć! :) Kończąc spytam Was, czy zauważyliście nowy wygląd bloga? Nowy adres? Mam nadzieję, że wprowadzone zmiany się Wam podobają, jeśli jest inaczej-piszcie śmiało w komentarzu. Co jeszcze można tu dodać, ulepszyć, zmienić? Czekam na Wasze opinie! :) Dobranoc, Julka. Post był edytowany. Pierwszą pielgrzymkę do Polski i wypowiedziane wówczas słowa-życzenia, aby "zstąpił Duch Święty" i "odnowił oblicze ziemi", przypomniał Jan Paweł II około półtora tysiąca polskim pielgrzymom, obecnym na audiencji ogólnej na Placu św. Piotra. Wcześniej jeden z księży odczytał katechezę papieską, osnutą tym razem wokół fragmentu 11. rozdziału Apokalipsy św. Jana, mówiącego o sądzie Bożym. Oto słowa Ojca Świętego do rodaków: "Serdecznie witam i pozdrawiam wszystkich moich rodaków. Szczególnie witam i pozdrawiam Arcybiskupa Stolicy Prymasowskiej w Gnieźnie wraz z reprezentacją Inowrocławia: Panem Prezydentem, Radą Miasta, mieszkańcami i duszpasterzami. Dziękuję za pamięć, życzliwość i przyznane mi obywatelstwo Waszego Miasta. Pozdrawiam Izbę Celną z Wrocławia, a także pielgrzymkę z mojej rodzinnej Parafii w Wadowicach. Zbliżamy się do Wielkiej Uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Na pamięć przychodzą mi słowa, które wypowiedziałem 25 lat temu na Placu Zwycięstwa w Warszawie, dzisiaj Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego: »Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!«. Myśląc o obecnej rzeczywistości, powtarzam te wciąż aktualne słowa w mojej codziennej modlitwie: »Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi! Tej naszej Ziemi!« Szczęść Boże wszystkim!". «« | « | 1 | » | »»

tekst psalmu niech zstąpi duch twój i odnowi ziemię